30 września 2016

Piątkowe zatrzymanie - STOPKLATKA #7


Za oknami już jesień, poranki i wieczory coraz chłodniejsze, wieczorami opatulam się w mięciutki koc i ubieram ciepłe skarpety. Jeszcze tylko słońce się czasem zapomni i rozgrzeje jak latem... ja też się zapomniałam.  Świadomie i z premedytacją pozwoliłam sobie na to zapomnienie. Weszłam w tryb wakacyjny jeszcze na cały wrzesień, bo tak mi mówiło ciało, bo tego potrzebowałam, bo mogłam sobie na to pozwolić, bo tak! I choć biznesowo i życiowo działo się sporo, to podarowanie sobie oddechu w innych obszarach, było dla mnie zbawienne.

W tym roku wakacyjny klimat i luz udzielił mi się na tyle, że postanowiłam go zabrać więcej do swojego życia na stałe. Trochę zainspirowała mnie do tego Ania z Prosta Idea (uwielbiam ją czytać i podglądać na Insta), a trochę wakacyjne wyjazdy, które zasiały ziarno i teraz wydają plon. Bo wakacje to stan ducha, a nie "nie-wiadomo-jak-drogi-wyjazd". Wakacyjny luz to mój wybór, a nie efekt, który można uzyskać jedynie podczas wyjazdu.

Zatrzymanie się zawsze daje mi taki power i takie efekty, jakich nie da mi najszczelniej dopięty grafik. Wtedy gdy wypoczywam łapię najlepsze pomysły, doznaję olśnień, inicjuję zmiany, podejmuję zobowiązania, które potem bez problemu realizuję. Bo one są wynikiem świadomych decyzji w zgodzie ze sobą, a nie z tym co dyktuje świat i wszechobecni "inni".

A co Ty na to, by pozostać jeszcze chwile w letnim, wakacyjnym klimacie? Powspominać, nacieszyć oczy morskimi widokami i zapakować swój plecak tym, co chcesz nieść ze sobą przez kolejny rok?

Zapraszam Cię więc do jesiennej już, ale wakacyjnej w swym klimacie Stopklatki. Tym samym powracam do regularnych Stopklatek, które znajdziesz u mnie w piątki.

CZEGO MOŻESZ SIĘ SPODZIEWAĆ?

Na dobry początek

W pierwszy piątek w danym miesiącu znajdziesz  na blogu rozbudowaną Stopklatkę, która będzie początkiem tematu na cały miesiąc.

Małe Stopklatki

W kolejnych tygodniach znajdziesz na FB i na Instagramie małe Stopklatki, których celem będzie pogłębienie rozpoczętego tematu. Wszystkie będą nawiązywać do pierwszej Stopklatki, ale mogą być dla Ciebie same w sobie inspiracją.

Pierwszą powakacyjną Stopklatkę wyjątkowo zaczynam 30 września, czyli z końcem miesiąca.

Startujemy

Jeśli jesteś tu po raz pierwszy, zerknij TUTAJ, by dowiedzieć się jak odpowiednio przygotować się do STOPKLATEK, by dały Ci wymierny efekt.

Przyjrzyj się zdjęciu i gdy już będziesz gotowy zadaj sobie pytanie:

Z jakiej perspektywy doświadczasz na co dzień swoje życie? Co na tym zdjęciu najlepiej obrazuje twoją postawę? Patrząc na zdjęcie uchwyć pierwszą myśl i pójdź za nią. Niech obraz będzie dla Ciebie inspiracją. Znajdź w nim coś, co do Ciebie przemawia.

Przez chwilę patrząc na zdjęcie pozwól sobie pójść za myślami, które Ci się pojawiają. Zaufaj sobie i pozwól by Twoje myśli same ewoluowały. A potem przejdź przez serię pytań:

Jak wyobrażasz sobie swoją idealną perspektywę? Jak najbardziej chciałbyś żyć?
Gdzie na tym zdjęciu najbardziej chciałbyś być?
Co konkretnie Cię tam przyciąga?

A dziś? Jak żyjesz?
Jak to jest tak żyć?
Co konkretnie realizuje się z Twojej idealnej perspektywy?

Co chciałbyś zmienić? Zapisz wszystko co przychodzi Ci na myśl.
Co jeszcze z tej wakacyjnej fotografii mogłoby Ci posłużyć jako insipracja?
Która z rzeczy na Twojej liście jest teraz dla Ciebie najważniejsza?
Co byłoby możliwe gdybyś to zmienił?
Jaki byłby pierwszy krok?

Co konkretnie postanawiasz w tym kierunku zrobić?
Jak i kiedy to zrobisz?
Co Ci w tym pomoże?
Co chcesz sobie zapamiętać z dzisiejszego odkrycia?

W kolejne piątki wypatruj Małych Stopklatek na Facebooku oraz Instagramie, które będą pogłębieniem wykonanej przez Ciebie dzisiaj pracy.

Sprawdź też w czym mogą Ci pomóc moje poprzednie STOPKLATKI.

Jeśli chcesz być na bieżąco, koniecznie polub mój funpage na facebooku.

Jeśli chcesz przeżyć coaching z żywą fotografią, zapisz się na coaching ze mną.

0 komentarze:

Prześlij komentarz

uslysz_siebie na Instagramie