19 lipca 2016

Małe #stopklatki czyli siła fotografii i coachingowych pytań


Wciąż szukam nowych pytań i inspiracji, by móc jeszcze lepiej wspierać swoich klientów. Co rusz skaczę na głęboką wodę i świętuję swoje małe sukcesy. Coaching i fotografia to moje idealne połączenie. Ciągle odkrywam jak mocne i jak bardzo pojemne. I gdy po raz kolejny przeglądałam notatki z kursu CoachWise Equipped, spadł na mnie mowy pomysł jak grom z jasnego nieba.

To było dokładnie tak, jak przeczytać Alicję z Krainy Czarów, gdy jesteś dzieckiem i potem ponownie jako dorosły. Zauważasz zupełnie inne treści, bo przestajesz się bać bajkowych postaci, a dostrzegasz to, co wcześniej nieosiągalne i przyćmione przez lęk. I kiedy "straszne", przestaje przerażać, to widzisz nowe obszary i nowe lądy do zdobycia.

Tą metaforę można z powodzeniem zastosować w coachingu, bo nowe lądy odsłaniają się dla mnie po superwizji, z której korzystam regularnie, ale też z każdą lekturą, z każdym nowym artykułem i rozmową z innymi coachami. Ale jest jeszcze jeden czynnik. To co pozwala mi zaprosić do swojej pracy nowe możliwości, to odwaga. Jest swego rodzaju gotowością do podejmowania wyzwań i jednocześnie stawiania ich klientowi. To taka wzajemna korzyść. Ja coś ryzykuję, bo mogę coś zyskać, a klient coś zyskuje, bo ja zaryzykowałam.

Jeśli więc chcesz coś zmienić w swoim życiu, zaprosić czegoś więcej, lub mieć czegoś mniej, zasiać jakąś zmianę by stopniowo kiełkowała, to zadawaj sobie z odwagą pytania, które teraz znajdziesz u mnie częściej. Jeszcze testuję różne godziny i dni, więc Stopklatki będą Cię zaskakiwać, z czasem pojawiać się będą o stałej porze.

Jak działają małe #stopklatki?

To jedno pytanie + jedno zdjęcie. Krótka i konkretna forma. Do pracy z fotografią w coachingu używam swoich autorskich zdjęć, więc znajdziesz je tylko u mnie.

Obrazy angażują prawą półkulę mózgową odpowiedzialną m.in. za kreatywność, intuicję, spontaniczność, wyobraźnię oraz metaforyzowanie. Gdy patrzymy na obrazy nasz mózg przestawia się na inne funkcjonowanie niż analizowanie, logika, porządek i planowanie. Te ostatnie angażujesz, gdy chcesz świadomie, a czasem na siłę pochylić się nad jakimś problemem.
Pytanie coachingowe to również inna forma od tych, które stawiamy sobie na co dzień: są zazwyczaj krótkie, jasne, neutralne, wnikliwe i zmierzające w stronę tworzenia. Połączenie obrazu i coachingowych pytań daje więc zupełnie nowe możliwości.

Pierwszą małą #stopklatkę znajdziesz TUTAJ.

Przyjrzyj się zdjęciu i zadaj sobie pytanie, które mu towarzyszy.

Zdaj się na swoją intuicję, złap myśl, która pojawia się w głowie, gdy patrzysz na zdjęcie i pójdź za nią.

Daj sobie czas, chwilę i cieszę.

Zapisz refleksję, lub pomyśl jak konkretnie ją wdrożysz.

 

Stopklatki znajdziesz na moim funpage na Facebooku oraz na Instagramie zawsze oznaczone #stopklatka oraz #photocoaching.

Jeśli natomiast lubisz kompleksowe zadania polegające na selfcoachingu, a dodatkowo ciekawi Cię praca z fotografią, zaglądaj TUTAJ

*CoachWise Coaching Essentials - Podręcznik

0 komentarze:

Prześlij komentarz

uslysz_siebie na Instagramie