8 marca 2016

8 bezcennych rad od absolutnie fenomenalnych kobiet


Są tacy ludzie, z którymi spotkanie na zawsze odmienia Twoje życie. Jedni są z Tobą latami, kształtują Cię, przeżywają wzloty i upadki i ciągle przy Tobie trwają. Inni choć pojawili się na chwilę, też potrafią podarować Ci coś bardzo ważnego. Nawiązujemy w naszym życiu miliardy relacji - niektóre z nich są bezcenne, a niektóre mijają niezauważone.

Dziś, w Dzień Kobiet i zarazem w drugim dniu tygodnia wdzięczności w relacjach, jestem wdzięczna 8 kobietom, za to, że są lub że były bardzo obecne w moim życiu, bo każdej zawdzięczam coś bardzo cennego. Dziś wspominam o tych darach, byście też mogli z nich czerpać.

Moja Babcia - mistrzyni budowania relacji


Ma ponad 80 lat, a wciąż duszę kobiety co najwyżej lekko po 30 - dojrzałej, pewnej siebie, tryskającej energią, z radością i w podskokach kroczącej przez życie. Jest moim absolutnym autorytetem życiowym. Od kiedy pamiętam chcę być taka jak ona - radosna, z głęboką wiarą w to, że ludzie są dobrzy i że warto ich poznawać i odkrywać.
To ona pokazała mi wartość relacji międzyludzkich i że w każdym z nas jest coś dobrego, jeśli tylko potrafimy to dostrzec.

Moja Mama - strażnik naszych małżeńskich randek

Przeszła drogę od nauczyciela przedszkolnego do artysty. Dziś jej ręce tworzą kostiumowe dzieła sztuki w Operze Bydgoskiej, a wszystkiego nauczyła się sama. Z całego ogromu rzeczy, których mnie nauczyła, dziś chcę napisać, że dzięki niej wiem jak budować szczęśliwą relację z mężem. Jest strażnikiem naszych małżeńskich randek - to dzięki niej wciąż możemy spędzać czas tylko we dwoje.
Od zawsze powtarzała mi, że dzieci kiedyś opuszczą dom, a pod wspólnym dachem zostaniemy z mężem we dwoje - sami. Warto więc dbać o wspólne pasje i wzajemną miłość nawet wtedy, gdy dzieci bardzo nas absorbują. 

Katarzyna Skoczek - niekwestionowany autorytet przywódcy

Prezes Fundacji SlowLajf oraz Prezes Zarządu Tobea, mój szef przez siedem lat -  szef wymarzony, jakiego każdy chciałby mieć. Relacja z Kasią, to setki wspólnych projektów, tysiące bezcennych rad i rozmów. Ukształtowała mnie jako pracownika a potem lidera. Jestem tu gdzie jestem dzięki temu, że zawsze we mnie wierzyła i pozwalała próbować, popełniać błędy i wyciągać wnioski.
Jeśli miałabym wspomnieć tylko o jednej rzeczy, której mnie nauczyła (a było to arcytrudne zadanie) to postawiłabym na zdanie "Nie rób kariery, a ją zrobisz" - kryje się pod tym szacunek do ludzi, z którymi pracujesz oraz wartość solidnej pracy i  pokory w biznesie.

Agnieszka Karłowicz - zaginacz czasoprzestrzeni

Dyrektor Działu HR Spiropharm S.A, a gdy z nią współpracowałam -  Dyrektor Call Center w Żagiel S.A. Do dziś nie wiem jak to robi, ale jest magicznym połączeniem budowania relacji z osiąganiem "niemożliwego". Genialnie integruje ludzi wokół wspólnych celów. Gdy jest mi ciężko ogarnąć rzeczywistość pięcioosobowej rodziny, zawsze myślę o Agnieszce, mamie czwórki dzieci, od której nigdy nie słyszałam słowa narzekania. Dzięki rozmowom z nią zaczęła się moja droga do rozwoju siebie w relacji z dziećmi. Dołożyła też dzięki temu sporą cegiełkę do mojego rozwoju menadżerskiego.
To od niej nauczyłam się, że ludzie w biznesie są często jak dzieci, potrzebują aby zająć się ich emocjami, dostrzec, wysłuchać, czasem potrzymać za rękę.

Kamila Kruk - mistrzyni pozytywnego myślenia

Trenerka rozwoju osobistego, coach oraz twórca i koordynator m.in Kobiecego Lublina i redaktor naczelny Świata Coachingu. O sobie pisze, że pomaga ludziom zmieniać styl działania i zachowanie, poprzez zmianę ich myślenia tak, żeby żyło im się lepiej. I to jest właśnie sedno jej daru jaki mi podarowała. Dzięki niej żyję lżej i pełniej. Uwielbiam inspirujące rozmowy z nią o życiu i biznesie.
Ale najważniejsza rzecz jakiej się od niej nauczyłam i ciągle się dokształcam, to fakt, że to ja decyduję jak chcę przeżyć swoje życie, by cieszyć się nim mimo tego, co nam się zdarza.

Ewelina Świdrak -  Pani "take it easy"

Doktor pedagogiki w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, towarzyszka mojego życia od czasów studenckich i działalności w samorządzie. Zawsze sprowadza mnie na ziemię i stanowi solidną opokę w sprawach rodzicielskich. Zazwyczaj ma inne zdanie niż ja na prawie każdy temat, stąd rozmowy z nią należą do tych odkrywczych. Potrafi też cieszyć się prawdziwie Twoim szczęściem, bez cienia zazdrości.
Uczę się od niej wciąż, że emocje to nie fakty, a w ocenie najważniejszy jest spokój i opanowanie.

Joanna Chmura - odwaga to jej drugie imię

Coach i trener rozwoju. Wulkan energii i kobieta, która jest zmianą, a nie tylko jej doświadcza. Odwaga to jej drugie imię.
A to, co mi podarowała to lekcja pt. "Życie to zmiana - trust the process"

I wreszcie...

Joanna Grela - bo życie warto przeżyć wspólnie z innymi

Coach, trener i propagator idei Leadership po ludzku. Jest światełkiem, które świeci w moim życiu ciepłym światłem. Oświetla drogę przede mną, ale największe natężenie światła pada na tu i teraz. Bo od Asi uczę się uważności, bycia mocno w chwili obecnej i działania tu gdzie jestem.
Jej "dziękuję, że jesteś" to mistrzowska wdzięczność za relacje, za obecność i wspólne działania.

Kochane! 
Dziś 8 marca, w Dniu Kobiet, daję Wam w prezencie te 8 bezcennych rad od absolutnie fenomenalnych kobiet i życzę Wam byście na swojej drodze spotykały takie osoby jak te 8 kobiet, które swoim podejściem do życia mogłyby obdarować niejedną z Was.

Dziękuję Wam, że tutaj wpadacie, komentujecie, dzielicie się swoimi małymi i dużymi zmianami i dajecie dowody, że warto dla Was pisać.

0 komentarze:

Prześlij komentarz

uslysz_siebie na Instagramie