26 lutego 2016

Gimnastyka wdzięczności


Obok tematu wdzięczności trudno mi przejść obojętnie. Wdzięczność w moim życiu ma szczególne miejsce. Praktykuję ją od dawna i od kiedy zagościła w moim życiu pełniej i bardziej świadomie, widzę jej wyłącznie pozytywne skutki. Stąd pomysł na serię wpisów, dzięki którym mam nadzieję zainspiruję Was by wdzięczność w większym stopniu zagościła w Waszym życiu. Poziom mojego szczęścia wzrasta wprost proporcjonalnie do czasu poświęcanego na jej praktykowanie.

Co było pierwsze wdzięczność czy szczęście?

Ale ale... Czy faktycznie wdzięczność powoduje, że nasze odczucie szczęścia sięga granicy skali? Czy może wręcz musimy czuć się szczęśliwi by być wdzięczni? Walter Dirks napisał, że "Wdzięczność jest najpiękniejszą formą szczęścia: należy zarówno do jego przyczyn jak i skutków" i rzeczywiście tak jest, że dzięki wdzięczności czujemy się szczęśliwsi, ale też szczęście otwiera nas bardziej na wdzięczność.

Co mi to da?

Robert A. Emmons pisze w ubiegłorocznych majowych Charakterach, że nie ma wątpliwości, że praktyka wdzięczności wpływa na nasz dobrostan zarówno psychiczny jak i fizyczny. Udowodniono bowiem, że obniża ciśnienie krwi, zmniejsza ryzyko zachorowania na depresję, a także dzięki niej jesteśmy mniej podatni na uzależnienia. Wdzięczność wpływa również na znaczną poprawę naszych relacji z innymi ludźmi, gdyż opiera się na zasadzie wzajemności, zarówno pozwala nam budować głębokie relacje jak i motywuje do ich dalszego pogłębiania. Jak wiadomo, pozytywne relacje są czymś co w największym stopniu wpływa na nasze szczęście. Wdzięczność więc wydaje się być prostą drogą do szczęścia.

A jednak nie takie proste

Skąd więc tyle niewdzięczności w naszej codzienności, dlaczego dostrzeganie dobra i dziękowanie za nie przychodzi nam z taką trudnością? Kto z Was starał się wdrożyć w swoje życie więcej wdzięczności wie, że wymaga to sporego wysiłku woli, samodyscypliny i skupienia na tu i teraz. Jest jak nawyk, który trzeba w sobie wykształcić dzięki konsekwencji i codziennej praktyce. Musimy się zatrzymać, by zauważyć jak wiele dobra jest w naszym życiu. Musimy też te chwile zapamiętać, by następnie móc za nie podziękować. Wdzięczność nie jest więc czymś co przychodzi z łatwością, a przynajmniej na początku jej praktykowania.

Wdzięczność jest domeną pokornych

Wdzięczność ma też wiele wspólnego z pokorą, dzięki której uświadamiamy sobie, że nie żyjemy sami na świecie, że jesteśmy siecią wzajemnych powiązań, mających na siebie wpływ. Pokora pozwala nam przyjmować to, co finalnie daje nam odczucie wdzięczności. Gdy rezygnujemy z pychy, dostrzegamy, że nie jesteśmy samowystarczalni i nie stoimy na piedestale jedynie własnych dokonań, jesteśmy wtedy gotowi na przyjmowanie "darów" od życia i od innych ludzi.

Jesteście już przekonani do tego, że wdzięczność wnosi w nasze życie tyle dobra, że warto ją praktykować? Co zrobić, by stała się naszym codziennym nawykiem? A gdyby tak potraktować wdzięczność jak codzienną gimnastykę i uprawiać kilka ćwiczeń codziennie?

Wybierz porę dnia

Zastanów się więc jaka pora dnia jest dla Ciebie najlepsza na praktykowanie wdzięczności. Być może będą to pierwsze chwile po obudzeniu, by uświadomić sobie za co jestem wdzięczny zaczynając nowy dzień. A może najlepszą porą będzie wieczór i podsumowanie kończącego się dnia.

Stwórz rytuał

Zapewnij sobie przestrzeń do praktykowania wdzięczności. Niech będzie to połączone z czymś co robisz codziennie, dzięki temu łatwiej Ci będzie wytworzyć nawyk. Może chwila refleksji podczas mycia zębów, bądź krótka notatka podczas wieczornego planowania...

Przygotuj się

Weź kilka głębokich oddechów, zrób sobie dobrą kawę, weź kąpiel. Zrób coś, co wprowadzi cię w dobry nastrój, wtedy łatwiej będzie Ci dostrzec dobro w Twoim życiu, nawet jeśli będzie ono dotyczyło mniej przyjemnych doświadczeń.

Ćwicz

Po prostu ćwicz. Baw się możliwościami. Doceniaj się za każdą praktykę wdzięczności i nie karć za to, że zapomniałeś o niej. Nawet gdy nie uda Ci się danego dnia być wdzięcznym, zastanów się co wnosi to do twojego życia. Uwierz, że sama refleksja sporo wniesie.

Zapisz to

Zrób krótką notatkę ze swojej gimnastyki wdzięczności, zapisz wszystko, za co jesteś wdzięczny. Wpłynie to zarówno na większą mobilizację, a dodatkowo będziesz mógł wrócić do swoich notatek i zobaczyć jak rozwija się Twoja praktyka.

Już niedługo więcej w tematyce wdzięczności. Śledź na bieżąco facebook oraz instagram. Wszystkie wpisy oznaczone będą hashtagiem #gimnastykawdzięczności. Zachęcam również do dzielenia się swoimi chwilami wdzięczności. Wrzuć na swój facebook lub instagram zdjęcie z chwil, kiedy jesteś wdzięczny/a i oznacz je #gimnastykawdzięczności

No to co? Wdech... wydech.... wdech.... Miłego gimnastykowania ;-)

0 komentarze:

Prześlij komentarz

uslysz_siebie na Instagramie