4 grudnia 2015

Adwentowe wyzwanie


Grudzień, atmosfera świąt udziela nam się już niemal każdym kanałem... No może jedynie politycy się zapomnieli i zgotowali nam niemały galimatias w czasie, kiedy powinniśmy radośnie oczekiwać i przygotować się duchowo, a nie tylko materialnie na święta.

Jeśli święta faktycznie tuż tuż, to nie wyobrażam sobie przygotowanie do nich bez kalendarza adwentowego. Z mojego dzieciństwa pamiętam ten czekoladkowy ze zdjęciem Mikołaja i okienkiem z wyczekaną słodyczą na każdy dzień. Och, jak ja się oblizywałam, gdy na niego codziennie patrzyłam, jakie te czekoladki były pyszne i może dlatego właśnie, że można było zjeść tylko jedną dziennie. Kontynuujemy więc tę tradycję, ale w nieco innej formie - "niesłodyczowej", bo słodyczy w dzisiejszych czasach dostatek. Wciąż za mało jest w naszej codzienności chwil na zatrzymanie się i celebrację "tu i teraz", na refleksję i zmianę tego co nam nie służy.

W domu trójka bąbli absorbuje nas bez reszty, więc i kalendarz ma oszczędną formę, a jednocześnie zachęcającą do tego, by wyszarpywać z dnia to, co dla nas najważniejsze, to na co brakuje czasu, albo czego chcielibyśmy w naszej codzienności jeszcze więcej.



Zapraszam Was do wspólnego przygotowania się do świąt, z codzienną inspiracją do tego by bardziej być niż mieć. Z lekkim poślizgiem, bo od 4 grudnia, ale wciąż przed nami dwadzieścia dni, z których każdy może wnieść do naszego życia coś nowego, jeśli tylko zechcemy wyprosić rutynę i zaprosić w jej miejsce więcej tego co ważne i nie pilne ;-)

Codziennie mała karteczka z dewizą na dany dzień. Za nami dzień pisania listu do św. Mikołaja. Wczoraj dzień wspólnych zabaw pozwolił nam wyszarpać trochę więcej czasu niż zazwyczaj na zabawę z dziećmi. Dziś dzień bez narzekania. Zachęcam, by te hasła potraktować bardzo szeroko i zafundować sobie chwilę na refleksję. Skoro dziś dzień bez narzekania, to czego w związku z tym na co dzień mi brakuje, albo czego jest za dużo? Jak mogę zmienić dziś, żeby było takie jak chcę? Zachęcam też do refleksji po zakończonym dniu - co mi to dało, czy łatwo było zastosować w praktyce hasło z danego dnia? Codzienne inspiracje znajdziecie na moim facebookowym profilu. Wchodzicie w to?












0 komentarze:

Prześlij komentarz

uslysz_siebie na Instagramie