21 października 2014

Wolność ptaków


Uwielbiam obserwować ptaki. Patrzę jak latają i zazdroszczę im perspektywy. Czasem chciałabym wzbić się tak jak one i popatrzeć na świat inaczej. Rozłożyć skrzydła i polecieć... Poczuć jak unosi mnie wiatr.

Często śni mi się, że latam. Budzę się z takiego snu z żalem, że to nie jawa. Jest coś niesamowitego w lataniu. Może dlatego, że nie jest dla nas ludzi osiągalne jako umiejętność, a może dlatego, że wtedy świat wygląda inaczej. Wszystko wydaj się jakieś mniejsze, nabiera innej skali.

To musi być niesamowite uczucie wolności - po prostu wzbić się i polecieć... Ale czy to uczucie wolności, które noszę w sobie daleko odbiega od wolności ptaków? Takiej wolności kiedy możesz po prostu pozwolić by prowadził Cię wiatr. Wolności kiedy chcesz się mu poddać, bez względu na to gdzie Cię zaprowadzi. Takiej wolności kiedy chcesz lecieć i czerpać radość z samego latania i nie myśleć gdzie i jak się ten lot kończy.

Uwielbiam przyglądać się ptakom, bo uczą mnie, jak ważna jest w życiu wolność i otwartość na wiatr, który wieje tu i teraz i na to gdzie Cię zaprowadzi...
 






0 komentarze:

Prześlij komentarz

uslysz_siebie na Instagramie