18 kwietnia 2014

Nie lękajcie się. Cieszcie.

 

"A On szedł radośnie. Bardzo Ludzki i Wieczny
Niósł smaczną rybę – żeby na spotkaniu
Radować się wspólną pieśnią i ryby smakowaniem
Bo wrócił do nas, do swoich. Wołał – Obudźcie się wreszcie
Upieczcie na ogniu rybę. Jestem. Nie gapcie się na mnie
Bez myśli bez wspomnienia w strachu niezrozumienia
Nie lękajcie się. Cieszcie."

Ernest Bryll




W te święta nie myśl o tym czego nie ma.
Nie martw się tym co jest.
Zostaw daleko zmartwienia i lęki.
Ciesz się.
Dniem.
Chwilą.
Ciesz się lukrowaną wielką babą, pisanką i słońcem, które budzi Cię w Wielkanocny poranek.
A nawet jeśli pada deszcz, to ciesz się tym, jak rytmicznie stuka w parapet.
Nie spiesz się i nie dokładaj obowiązków, bo podłoga nie umyta czy nie wiadomo co jeszcze nie posprzątane.
Odpocznij i ciesz się chwilą, którą masz.
Usiądź i oddychaj i nie rób nic więcej.
Zanurz się w ciszy.
Może wtedy łatwiej będzie Ci dostrzec to, co masz.
I cieszyć się tym...
"Nie lękajcie się. Cieszcie."





0 komentarze:

Prześlij komentarz

uslysz_siebie na Instagramie